niedziela, 5 stycznia 2014

Zimowo :)

Dziś kolejna seria poduszek, tym razem o tematyce zimowej. W tym roku jakoś Matka Natura nie obdarzyła nas zimowymi klimatami zbyt łaskawie, więc chociaż te poduszki niech stworzą w domach odpowiedni klimat :)









piątek, 3 stycznia 2014

Legowiska

Królewska satyna może okazać się luksusowym materiałem na specjalne okazje. W przypadku kotów luksusu nigdy nie jest za mało :) Nasi bracia mniejsi stanowią integralną część naszych rodzin i im też należy im się coś ładnego. Te legowiska są nagrodami na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych, ale bez logo lub z innym logo mogą zostać uszyte dla każdego kota. Dostojności leżankom dodaje pistacjowa gipura która swobodnie zwiesza się pomiędzy przeszyciami. Dzięki hipoalergicznemu wypełnieniu z kulki silikonowej są mięciutkie i puchate, i nie stracą swoich właściwości nawet po wielu praniach.










środa, 1 stycznia 2014

Wystawowo :)

Jak koty, to koty, jak szaleć, to szaleć.
Angielskie panele z kotami rasowymi, wizerunki wraz z opisem od dawna czekały na swoją kolej i na to, by ubrać je w poduszki. Taki kot to tylko do spania i przytulania :)
Żałuję bardzo, że więcej takich kotów nie będzie, panele były tak piękne, że zostały sprzedane "na pniu" i nie wiadomo, czy w ogóle będzie można je kupić.
Zostały takie poduchy:











Czarny wystrój

Kolejny wystrój klatki wystawowej, wyjątkowo oryginalny, bo... czarny. Aby nadać mu dystyngowanej formy, użyłam czarnej satyny. Lekko połyskująca tkanina zasłoni zawartość klatki, a będzie nim.... Czarny Kot.
Jedyną ozdobą tej klatki będą więc hipnotyzujące, pomarańczowe, intensywnie wybarwione OCZY.
Jestem pewna, że nie będzie osoby, która przejdzie obojętnie obok takiej klatki.








sobota, 16 listopada 2013

Czekoladowa Pralinka

Kolejny wystrój klatki wystawowej, tym razem w kolorach czekolady, bursztynu i złota. Użyłam przepięknej koronki wypatrzonej na naszym ulubionym serwisie aukcyjnym ;) W sumie nie do końca wiedziałam, jak tą klatkę uszyć, dopóki nie zobaczyłam tej koronki. Jest.... Idealna! Doskonale przełamuje i łączy kolory, scala i wyróżnia. Zobaczyłam koronkę i już wiedziałam, co uszyję :)















wtorek, 29 października 2013

Motyle

Pogoniona przez niejaką "Kasię z BTP" (całuski! :) zerknęłam na swój blog i zamarłam... Ostatni wpis - z maja... Dość tłumaczeń, że czasu brak ;) No dobrze, na prawdę czasu brak, ale to wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje. Dzieje się dużo :) Tylko na blogu pusto...
Czas to zmienić i szybciutko uzupełnić.

Kolejna klatka wystawowa uszyta na zamówienie, z motywem przewodnim "Vintage Butterfly", w kolorystyce motywu czyli róż i błękit. Prezentować się w nim będą Ragdolle.

Nie wnikam w szczegóły co dokładnie wchodzi w skład zestawu, jest to pełen, kompletny wystrój na wystawę kotów rasowych, pasujący na każdą klatkę niezależnie od federacji, w jakiej będą wystawiane koty.

Chciałabym tylko powiedzieć kilka słów na temat wystrojów jako takich, ponieważ wiem, że osoby, które nigdy nie widziały wystawy, a czytują mojego bloga, nie znają realiów wystawiania kotów, na takie "cuda" najczęściej reagują rysowaniem sobie palcem na czole kółeczka, nazywając całość "przesadą" i "wariactwem" i "czego to ludzie nie wymyślą". Spieszę wytłumaczyć, że z dokładnie tego samego prozaicznego powodu ubieramy w zimę Yorki i Jamniczki w ciepłe ubranka (bo im jest zwyczajnie zimno), z tego samego powodu ubieramy klatki wystawowe (ma być kotom wygodnie i komfortowo). Każdy szanujący się hodowca jeździ ze swymi kociakami na wystawy, aby poddać je ocenie sędziów. Robi to regularnie i wielokrotnie, w kraju i za granicą. Dlatego właśnie, gdy chcecie kupić kociątko z takiej szanującej się hodowli, wystawiającej koty, możecie mieć pewność, że Wasze Kociątko wyrośnie na dokładnie tak samo piękne zwierzę, jak jego Mama i Tata. Taki hodowca rozmnaża tylko koty najlepsze z najlepszych. Dlatego wystawy to nie jest żadna fanaberia, a obowiązek każdego poważnie traktującego swą pasję hodowcy :)
Uff, wyszło trochę pompatycznie, ale chyba udało się wytłumaczyć dlaczego stroimy klatki :)
Dobry wystrój musi być:
- komfortowy dla kota
- łatwy do montażu i demontażu dla hodowcy
- bezpieczny dla kota (zasłonki odgradzają klatki od siebie i zasłaniają  kotu widok na inne, obce koty)
- przyjemny w odbiorze i estetyczny (chyba lubicie oglądać swobodnie cudne koty na wystawach?:)
- funkcjonalny dla hodowcy (trzeba mieć "oko" na swojego ulubieńca)
- rozbieralny (elementy wystroju jak legowiska, pledy, są normalnie wykorzystywane w domu dzięki czemu kot na wystawę zabiera także zapach swojego domu, więc czuje się bezpiecznie i swobodnie w znanym sobie miejscu)
- nienachalny, bo prawdziwym "wystrojem" klatki wystawowej jest kot. Wystrój ma być jedynie tłem dla naszych pięknot i nie przytłaczać nadmiarem.

W tym bajecznym, kolorowym motylim wystroju udało się stworzyć prawdziwy klimat hodowli i dać komfort używania zarówno kotom, jak i hodowcy. Aż się nie mogę doczekać zobaczenia tej klatki na wystawie :)
Voila!






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...